OPM
2912.2017

Jak miasta walczą z reklamami? Raport NIK

  • OPM
  • Artykuł

Najwyższa Izba Kontroli oceniła, jak podjęte przez miasta działania wpłynęły na ograniczenie liczby nośników reklamowych i poprawienie estetyki przestrzeni publicznej. Największe zmiany zaszły w Krakowie i Wrocławiu. Niewiele zdziałano natomiast w Radomiu, Warszawie oraz w Zakopanem.

Jedną z najistotniejszych przyczyn chaosu wizualnego w polskich miastach jest ogromna liczba reklam, często wieszanych niezgodnie z prawem. NIK skontrolowała działania samorządów na rzecz poprawy jakości przestrzeni publicznej. Główną przyczyną podjęcia badania było wejście w życie ustawy krajobrazowej oraz chaos przestrzenny i wizualny, który przekłada się na negatywny wizerunek polskich miast. Kontrolą objęto urzędy miast: Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Gdańska, Radomia, Sieradza i Zakopanego, zarządców dróg w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie i Radomiu oraz mazowieckiego i łódzkiego konserwatora zabytków.

Park kulturowy

Kontrolerzy wzięli pod lupę przede wszystkim parki kulturowe, które – jak zaznacza NIK – są ważnym narzędziem porządkowania przestrzeni publicznej. Od 2015 narzędziem kształtowania krajobrazu może być uchwała krajobrazowa, która ujednolica oraz wprowadza jasne zasady i warunki sytuowania nośników reklamowych. Jednakże  do zakończenia kontroli NIK, żaden z kontrolowanych samorządów nie przegłosował uchwały reklamowej.

Chociaż parki kulturowe są ważnym narzędziem do porządkowania i zarządzania przestrzenią publiczną są parki kulturowe to wciąż są mało popularne i nieczęsto wykorzystywane przez samorządy gmin jako narzędzie ochrony krajobrazu. Do maja 2017 r. w Polsce utworzono 36 parków kulturowych. NIK przyjrzał się siedmiu z nich. Według kontroli czas trwania prac nad przyjęciem uchwały o utworzeniu parku kulturowego wynosił średnio 2,5 roku, najdłużej w Warszawie – 8 lat, a najkrócej w Sieradzu – pół roku.

Poszczególne miasta przyjęły zróżnicowane sposoby zarządzania obszarem parku kulturowego. Jednakże jak wraca uwagę NIK, żadne z nich nie skorzystało z możliwości utworzenia jednostki organizacyjnej do zarządzania parkiem. Natomiast w przypadku czterech miast utworzono gremia odpowiedzialne za zarządzanie parkiem kulturowym i jego funkcjonowaniem, tj. w Krakowie, Wrocławiu, Zakopanym, a ostatnio także w Sieradzu.

Przykładowo we Wrocławiu powołano Grupę Doradczą oraz Zespól Roboczy. W skład Grupy Doradczej wchodziło 16 osób, m.in. wiceprezydent Wrocławia jako przewodniczący, wiceprzewodniczący, Miejski Konserwator Zabytków i przedstawiciel Straży Miejskiej. Do zadań Grupy Doradczej należało np. przygotowanie procedur i koordynowanie działań komórek organizacyjnych Urzędu oraz jednostek organizacyjnych gminy Wrocław w celu sprawnego wdrożenia przepisów dotyczących parku kulturowego, analiza i ocena skutków wdrożenia uchwały krajobrazowej. Z kolei do zadań Zespołu Roboczego prowadzenie kontroli na obszarze parku kultowego, podejmowanie bezpośrednich działań zmierzających do usunięcia naruszeń uchwały.

Koszty utworzenia i funkcjonowania kontrolowanych parków kulturowych wyniosły średnio 373,2 tys zł, najwięcej w Krakowie – 1 065,8 tys. zł, a najmniej we Wrocławiu – 59 tys. zł. Koszty te obejmowały m.in sporządzeni planu ochrony parku kulturowego, wykonanie programu zarządzania parkiem, utrzymanie parku kulturowego, zakup materiałów promocyjnych oraz koszty badań naukowych prowadzonych na obszarze parku kulturowego.

Kraków

Przyjęte regulacje prawne w uchwalonym w Krakowie parku kulturowym pozytywnie wpłynęły na jakość przestrzeni Starego Miasta. W okresie 2011-2016 liczba nośników reklamowych ogółem spadła o ponad połowę. Największe zmiany przyniosły pierwsze lata obowiązywania uchwały. Według sprawozdania z działań podjętych na obszarze parku kulturowego w 2013 r. liczba nośników informacji wizualnej i szyldów na Rynku Głównym oraz na czterech wybranych ulicach (Floriańska, Grodzka, Sławkowska, Szewska) zmniejszyła się z 1 413 w 2011 r. do 887 w 2013 r. (o 37 proc.). Natomiast odsetek legalnych nośników i szyldów na tych ulicach wzrósł w tych latach z ponad 20 proc. do blisko 61 proc. Jak zauważa NIK sukces nie byłby możliwy bez systematyczności i determinacji właściwych służb, Straży Miejskiej, Nadzoru Budowlanego, czy Miejskiego Konserwatora Zabytków. Podejmowane działania nie zawsze przynosiły efekty w krótkim czasie. Czasem proces doprowadzania do stanu zgodnego z prawem trwał miesiącami lub latami.

Wrocław

Kolejnym wyróżnionym przez NIK miastem jest stolica Dolnego Śląska, gdzie utworzono park kulturowy Stare Miasto. Dzięki uchwalonym regulacjom udało się zmniejszyć liczbę reklam oraz ujednolicono słupy reklamowe i pokrycia ogródków gastronomicznych. Co stoi za dobrymi efektami porządkowania przestrzeni we Wrocławiu? Władze miasta przyznają, że skuteczność uchwały o utworzeniu parku kulturowego mogła być zapewniona tylko pod warunkiem prowadzenia bieżących, stałych działań polegających na wyjaśnianiu idei parku, wizji w terenie oraz kontroli Straży Miejskiej.

Konieczna kontrola

W pozostałych badanych miastach działania podejmowane w odniesieniu do utworzonych parków kulturowych były mniej intensywne. Jak zauważa NIK bardziej polegały na zagospodarowaniu przestrzeni w obrębie parku kulturowego, niż na pilnowaniu, aby nie pojawiały się tam nielegalne reklamy. Po wprowadzeniu parków kulturowych najmniej zmieniło się w Radomiu i Warszawie.

Z kolei inne działania skontrolowanych miast w zakresie zarządzania krajobrazem, czyli planowanie zagospodarowania przestrzennego oraz wydawanie decyzji zezwalających na umieszczenia reklam w pasie drogowym, były w ocenie NIK realizowane nieskutecznie i nieprawidłowo. Chociaż w większość analizowanych planów miejscowych zawierała zapisy określające zasady i warunki sytuowania tablic i urządzeń reklamowych, to nie były one uwzględniane i stosowane. Autorzy raporty zwracają przy tym uwagę, że w wielu przypadkach pojawiły się zapisy wzajemnie się wykluczające w ramach jednego planu miejscowego. Niekiedy dokumenty te były niespójne z uchwałami  o utworzeniu parku kulturowego.

Dużym wyzwaniem przed jakim stoją w dalszym ciągu samorządy jest uporanie się z chaosem reklamowym panującym na zarządzanych przez nie drogach. Według NIK zasady i warunki sytuowania tablic reklamowych nie były stosowane w szczególności w decyzjach zezwalających na umieszczenie reklam w pasie drogowym. W wyniku kontroli ponad tysiąca reklam stwierdzono, że 58 proc. z nich umieszczono w pasie drogowym bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami decyzji. Najwięcej nielegalnych reklam jest w  Zakopanem (97 proc.) i Wrocławiu (84 proc.), a najmniej w Gdańsku 17 proc.

Tak wysoki odsetek reklam umieszczonych nielegalnie w części miast przede wszystkim świadczy o nieskuteczności kontroli prowadzonych przez zarządców dróg. Jednocześnie NIK wskazuje na praktyczny brak decyzji o przywróceniu pasa drogowego do stanu poprzedniego  (wyjątkiem jest Radom), oraz ograniczoną liczbę decyzji nakładających kary pieniężne – wyjątkiem jest tutaj Warszawa. Niektóre samorządy, zamiast wymierzyć przewidziane prawem kary, usuwały nielegalne reklamy na własny koszt, np. Wrocław, albo wzywały właścicieli do ich legalizacji, np. Kraków.

Zabytki w reklamach

We wszystkich kontrolowanych miastach nieskuteczny był również nadzór konserwatorski w zakresie umieszczania tablic reklamowych i urządzeń reklamowych na zabytkach wpisanych do rejestru. Według oceny NIK wojewódzcy, albo miejscy konserwatorzy zabytków nie korzystali z uprawnień i narzędzi przewidzianych w ustawie o zabytkach. Ponadto wydawane przez nich pozwolenia nie uwzględniały postanowień prawa miejscowego, tj. uchwały o utworzeniu parku kulturowego oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. NIK zwraca uwagę, że według przeprowadzonej kontroli na jednym zabytku znajdowały się średnio dwie nielegalne reklamy.

Więcej

NIK o kształtowaniu krajobrazu i przestrzeni publicznej – informacje szczegółowe (plik PDF)



Dowiedz się więcej o polityce miejskiej.
Zobacz jak polskie miasta radzą sobie w zakresie:

Rozwoju gospodarczego  

 Niskoemisyjności i efektywności energetycznej  

 Zarządzania i współpracy w miejskich obszarach funkcjonalnych  


like_obserwatorium_miasta-minBądź na bieżąco i polub nas na Facebooku