OPM
1909.2016

Gospodarka polskich miast

  • Piotr Salata-Kochanowski
  • Artykuł

Pierwszy raport Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast poświęcony jest rozwojowi gospodarczemu miast. W odróżnieniu od innych tego typu opracowań, kwestie gospodarcze analizowane są w nim nie tylko w odniesieniu do wybranej kategorii miast (np. typu funkcjonalnego czy konkretnego regionu), ale do wszystkich ośrodków miejskich w Polsce.

Rzeczpospolita inwestycyjna
W okresie ćwierćwiecza funkcjonowania Polski w warunkach gospodarki wolnorynkowej wypracowano szereg mechanizmów, narzędzi i systemów zachęt wspierania inwestorów na szczeblu lokalnym, regionalnym oraz krajowym. Należą do nich m.in. strefy inwestycyjne, które stanowią powszechną formę wsparcia i stymulowania rozwoju gospodarczego w skali lokalnej. Z przeprowadzonej analizy wynika, że niemal połowa spośród wszystkich polskich miast posiada obecnie strefę inwestycyjną (394 ośrodki), osiem ośrodków jest w trakcie ich tworzenia a czterdzieści cztery planuje takie działania w najbliższym czasie.

Strefy inwestycyjne, z uwzględnieniem inkubatorów przedsiębiorczości, istniejące i planowane w miastach

Strefy inwestycyjne, z uwzględnieniem inkubatorów przedsiębiorczości, istniejące i planowane w miastach.

Jednak jak wynika z raportu w ponad 60% wszystkich ośrodków lokalnych brak jest obecnie stref inwestycyjnych. Ulokowane są one natomiast we wszystkich ośrodkach wojewódzkich i niemal we wszystkich regionalnych oraz subregionalnych. Rozwój stref inwestycyjnych dotyczy wiec przede wszystkim dużych miast. Według danych z roku 2015 najbardziej popularne strefy inwestycyjne, tj. Specjalne Strefy Ekonomiczne znajdowały się w co 3. polskim mieście. Analiza ich liczby i rozmieszczenia skłania do zadania pytania czy prowadzona polityka inwestycyjna efektywnie przyczyniała się do realizacji założeń polityki spójności, u której podstaw legło założenie wyrównywania szans rozwojowych poprzez wspieranie obszarów słabiej rozwiniętych. Jak zauważają autorzy raportu sytuacja, w której Specjalne Strefy Ekonomiczne są powszechnie dostępne nie przyczyniła się do budowy przewag konkurencyjnych obszarów zapóźnionych. Tym samym ich funkcja niwelowania regionalnych różnic traci na znaczeniu.

Gospodarcza suburbanizacja
Jak przekonują autorzy raportu wbrew potocznemu rozumieniu procesy suburbanizacyjne dotyczą nie tylko kwestii związanych z mieszkalnictwem ale także zjawisk gospodarczych. Gospodarczą suburbanizację, tj. proces „wyprowadzania się” przedsiębiorstw (zwłaszcza mikrofirm), na obrzeża miast lub lokalizowania się tam nowych w strefie codziennych dojazdów. Zjawisko to dotyczy głównie firm jednoosobowych, których właściciele przeprowadzają się pod miasto, co widać wyraźnie na przykładzie Warszawy. To właśnie w promieniu 50 km od stolicy znajduje się 14 ośrodków lokalnych, w których udział przedsiębiorstw high-tech należy do najwyższej klasy. Chociaż w innej skali, podobne zjawisko występuje również w pozostałych ośrodkach wojewódzkich np. Gdańsku, Krakowie, Łodzi i Wrocławiu.

Unijne wsparcie
Wzmożony napływ środków unijnych spowodował iż inwestycje mające na celu wspieranie rozwoju gospodarczego realizowane były sposób chaotyczny i nieprzemyślany. W szczególności da się to zauważyć analizując proces tworzenia stref inwestycyjnych, powstających przy znaczącym udziale środków Unii Europejskiej w ramach regionalnych programów operacyjnych na lata 2007–2013).

Autorzy raportu sygnalizują, że nieprzyjmowanie całego ciężaru finansowego tworzenia strefy przez gminę prowadziło czasami do sytuacji, w której powstawały one na obszarach, które nie cieszyły się zainteresowaniem inwestorów, chociażby z racji swej peryferyjności, czy też niedostatków wykwalifikowanej kadry na lokalnym rynku pracy. Bezpośrednim efektem tak realizowanej polityki inwestycyjnej jest zatem nadmiar stref pustych a wiec takich, w których poniesione koszty np. na uzbrojenie terenu nie mają szansy się zwrócić. Autorzy podkreślają jednak, że zdarzały się również przypadki kiedy to konsekwentnie prowadzona polityka proinwestycyjna spowodowała iż ośrodki, które z pozoru odznaczały się niewielką atrakcyjnością były w stanie stworzyć inwestycyjne przewagi konkurencyjne i tym samym przyciągnąć nowych inwestorów. Szczególnie dobrze widoczne jest to na przykładzie Zatora w Małopolsce.

Strefy puste
Jak wynika z przeprowadzonych badań w około 1/6 spośród wszystkich Polskich miast posiadających strefy inwestycyjne, istnieją strefy puste. W niektórych województwach problem ten jest niewielki i nie przekracza 10% wszystkich ośrodków miejskich ze strefami (podkarpackie, śląskie). W innych natomiast skala zjawiska jest znacznie większa i w skrajnym przypadku województwa zachodniopomorskiego sięga 40% wszystkich tego typu ośrodków. Jednak jak zwracają uwagę autorzy brak inwestorów niekoniecznie musi być efektem niegospodarności lokalnych władz inwestujących w przygotowanie terenów bez wcześniejszego rozeznania realnego zainteresowania ze strony firm. Jak wynika z badań 44% stref bez inwestorów powstała niedawno, tj. w 2014 i 2015 roku.

Udział miast z pustymi strefami w całkowitej liczbie miast posiadających strefy inwestycyjne, z pominięciem inkubatorów przedsiębiorczości, według województw (dane dla 2015 roku).

Udział miast z pustymi strefami w całkowitej liczbie miast posiadających strefy inwestycyjne,
z pominięciem inkubatorów przedsiębiorczości, według województw (dane dla 2015 roku).

Lokomotywy gospodarcze
Analizując rozwój gospodarczy polskich miast i regionów autorzy raportu poświęcili także uwagę lokomotywom gospodarczym, czyli dużym podmiotom produkcyjnym, które w istotny sposób oddziałują na miasta, inicjują kooperację, przyciągają nowe inwestycje i kreują zapotrzebowanie na media czy lokalne usługi. Według przeprowadzonych badań, ponad połowa polskich miast ma na swoim terenie przynajmniej 1 lokomotywę gospodarczą. Z czego najwięcej takich miast znajduje się w województwie śląskim oraz łódzkim.


rozwojgosp

Raport o stanie polskich miast 2016. Rozwój gospodarczy
Redakcja: Magdalena Dej

Pobierz